SAUNA.PILA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 8:39 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Glodowka
PostPosted: 2002-09-19 14:00:34
Online
Registered User

Joined: 2002-09-19 14:00:34
Witajcie przyjaciolki i przyjaciele.
Kilkakrotnie byl poruszany temat odchudzania i diety, wiec moze i ja trzy slowa.
Jesli chodzi o diete to zmobilizowaly mnie do odchudzenia... zdjecia z wczasow,
na ktorych to dopiero zauwazylem jakim jestem grubasem i w ogole
(185 cm 93 kg, dodam ze "od zawsze" wazylem 75). Prosta sprawa: mniej jesc-
tak tez uczynilem. Jadlem rzeczywiscie mniej, a efekt? 1 kg w dol po 3 tygodniach
"zmniejszonego" jedzenia. Mysle sobie: "gosciu, w takim tempie predzej umrzesz niz
sie odchudzisz, zastosuj cos bardziej radykalnego". Niewiele sie zastanawiajac,
wybor padl na glodowke: metody znanej od setek lat, stosowanej bardziej w celach
leczniczych i zdrowotnych niz odchudzajacych. Dziennie jadlem 1 grapefrujta i pilem
rewelacyjna, lekko gazowana wode mineralna "Muszyna" (nie 'Muszynianka') z zielona
etykietka (sa tez z niebieska bardzo gazowane). To wszystko. Czasem zamiast
grapefrujta zjadlem 2-3 brzoskwinie. Po 11 dniach schudlem 7,5 kg: przez pierwsze 5 dni po 1 kg, a potem co 0,5. Caly czas sie
swietnie czulem. Glod doskwieral mi przez pierwsze 3 dni (na trzeci dzien obudzilem sie
w srodku nocy z glodu :), poszedlem do kuchni, wypilem szklanke wody i dalej polozylem sie spac.). Od czwartego dnia zoladek
przyzwyczail sie do tego stanu
i w zasadzie glodu nie odczuwalem. Nawet przyrzadzajac cos w kuchni nie ciagnelo mnie
zbytnio do jedzenia, tylko wolalem moja piekniejsza polowe by probowala "na smak"
czy juz jest dobre i dodawala przypraw :). Po glodowce wcale nie rzucilem sie na jedzenie, przeciwnie: dopiero teraz potrafie jesc
mniej tzn. przychodzi mi to bez trudu.
Do lekarza nie chodzilem, choc oczywiscie nie jest to zadnym
wyznacznikiem-w niektorych przypadkach kontrola lekarska byc moze jest konieczna-
osobiscie sadze, ze znamy swoj organizm na tyle, ze zwykla obserwacja jego
reakcji jest wystarczajaca.
Reasumujac: glodowka nie jest taka straszna na jaka wyglada :)
Pozdrawiam
Aldek






Top
 Profile
 
 Post subject: Glodowka
PostPosted: 2002-09-19 14:13:04
Online
Registered User

Joined: 2002-09-19 14:13:04
zazdroszcze, probowalam nie raz i niestety konczylo sie nie tak jak opisane
ponizej...
Agnieszka
--
Uzytkownik "Aldek" napisal w wiadomosci

- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Witajcie przyjaciolki i przyjaciele.
> Kilkakrotnie byl poruszany temat odchudzania i diety, wiec moze i ja trzy
slowa.
> Jesli chodzi o diete to zmobilizowaly mnie do odchudzenia... zdjecia z
wczasow,
> na ktorych to dopiero zauwazylem jakim jestem grubasem i w ogole
> (185 cm 93 kg, dodam ze "od zawsze" wazylem 75). Prosta sprawa: mniej
jesc-
> tak tez uczynilem. Jadlem rzeczywiscie mniej, a efekt? 1 kg w dol po 3
tygodniach
> "zmniejszonego" jedzenia. Mysle sobie: "gosciu, w takim tempie predzej
umrzesz niz
> sie odchudzisz, zastosuj cos bardziej radykalnego". Niewiele sie
zastanawiajac,
> wybor padl na glodowke: metody znanej od setek lat, stosowanej bardziej w
celach
> leczniczych i zdrowotnych niz odchudzajacych. Dziennie jadlem 1
grapefrujta i pilem
> rewelacyjna, lekko gazowana wode mineralna "Muszyna" (nie 'Muszynianka') z
zielona
> etykietka (sa tez z niebieska bardzo gazowane). To wszystko. Czasem
zamiast
> grapefrujta zjadlem 2-3 brzoskwinie. Po 11 dniach schudlem 7,5 kg: przez

pierwsze 5 dni po 1 kg, a potem co 0,5. Caly czas sie
> swietnie czulem. Glod doskwieral mi przez pierwsze 3 dni (na trzeci dzien
obudzilem sie
> w srodku nocy z glodu :), poszedlem do kuchni, wypilem szklanke wody i

dalej polozylem sie spac.). Od czwartego dnia zoladek
> przyzwyczail sie do tego stanu
> i w zasadzie glodu nie odczuwalem. Nawet przyrzadzajac cos w kuchni nie
ciagnelo mnie
> zbytnio do jedzenia, tylko wolalem moja piekniejsza polowe by probowala
"na smak"
> czy juz jest dobre i dodawala przypraw :). Po glodowce wcale nie rzucilem

sie na jedzenie, przeciwnie: dopiero teraz potrafie jesc
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> mniej tzn. przychodzi mi to bez trudu.
> Do lekarza nie chodzilem, choc oczywiscie nie jest to zadnym
> wyznacznikiem-w niektorych przypadkach kontrola lekarska byc moze jest
konieczna-
> osobiscie sadze, ze znamy swoj organizm na tyle, ze zwykla obserwacja jego
> reakcji jest wystarczajaca.
> Reasumujac: glodowka nie jest taka straszna na jaka wyglada :)
> Pozdrawiam
> Aldek







Top
 Profile
 
 Post subject: Glodowka
PostPosted: 2002-09-19 14:18:40
Online
Registered User

Joined: 2002-09-19 14:18:40
Aldek napisal(a):
> leczniczych i zdrowotnych niz odchudzajacych. Dziennie jadlem 1 grapefrujta
i p
> ilem
> rewelacyjna, lekko gazowana wode mineralna "Muszyna" (nie 'Muszynianka') z
ziel
> ona
> etykietka (sa tez z niebieska bardzo gazowane). To wszystko. Czasem zamiast
> grapefrujta zjadlem 2-3 brzoskwinie. Po 11 dniach schudlem 7,5 kg: przez
pierws
> ze 5 dni po 1 kg, a potem co 0,5. Caly czas sie
> swietnie czulem. Glod doskwieral mi przez pierwsze 3 dni (na trzeci dzien
obudz
> Reasumujac: glodowka nie jest taka straszna na jaka wyglada :)

Heja!
Hmhmh... z tym ostatnim zdaniem sie NIE zgadzam - ja gloduje codziennie
pomiedzy sniadaniem a obiadem i pomiedzy obiadem i kolacja.
I wcale nie jest lekko.
A tak na powaznie kilka razy w zyciu chcialem sie "oczyscic" i przezyc dzien
tylko na wodzie i sokach... wytrzymywalem maksymalnie do 13-14 godziny.
Potem nie tak glowa bolala i ssalo w brzuszku, ze nie bylo sily czegos nie
zjesc.
W ogole to podziwiam i trzymam kciuki za trwale efekty!
pozdr,
grzesio [nudny]
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
 Post subject: Glodowka
PostPosted: 2002-09-19 14:26:08
Online
Registered User

Joined: 2002-09-19 14:26:08
Mysle, ze jest to mozliwe przy duzej ilosci zajmujacej pracy....po takim
dniu pada sie z nog i nawet jesc sie nie chce ;-)
Agnieszka
Uzytkownik "Extra Virgine" napisal w
wiadomosci
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Aldek napisal(a):
> > leczniczych i zdrowotnych niz odchudzajacych. Dziennie jadlem 1
grapefrujta
> i p
> > ilem
> > rewelacyjna, lekko gazowana wode mineralna "Muszyna" (nie 'Muszynianka')
z
> ziel
> > ona
> > etykietka (sa tez z niebieska bardzo gazowane). To wszystko. Czasem
zamiast
> > grapefrujta zjadlem 2-3 brzoskwinie. Po 11 dniach schudlem 7,5 kg: przez
> pierws
> > ze 5 dni po 1 kg, a potem co 0,5. Caly czas sie
> > swietnie czulem. Glod doskwieral mi przez pierwsze 3 dni (na trzeci
dzien
> obudz
> > Reasumujac: glodowka nie jest taka straszna na jaka wyglada :)
> Heja!
> Hmhmh... z tym ostatnim zdaniem sie NIE zgadzam - ja gloduje codziennie
> pomiedzy sniadaniem a obiadem i pomiedzy obiadem i kolacja.
> I wcale nie jest lekko.
> A tak na powaznie kilka razy w zyciu chcialem sie "oczyscic" i przezyc
dzien
> tylko na wodzie i sokach... wytrzymywalem maksymalnie do 13-14 godziny.
> Potem nie tak glowa bolala i ssalo w brzuszku, ze nie bylo sily czegos nie
> zjesc.
> W ogole to podziwiam i trzymam kciuki za trwale efekty!
> pozdr,
> grzesio [nudny]
> --
> Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->

http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
 Post subject: Glodowka
PostPosted: 2002-09-19 17:40:47
Online
Registered User

Joined: 2002-09-19 17:40:47
> Reasumujac: glodowka nie jest taka straszna na jaka wyglada :)
> Pozdrawiam
> Aldek

qrcze przekonales mnie, od jutra zaczynam!!! mam juz muszynianke!
tylko jak bez piwka wytrzymac??? a moze piwko wolno?
pzdr
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
 Post subject: Glodowka
PostPosted: 2002-09-19 17:59:41
Online
Registered User

Joined: 2002-09-19 17:59:41
Uzytkownik "Extra Virgine" napisal w
wiadomosci
> A tak na powaznie kilka razy w zyciu chcialem sie "oczyscic" i przezyc
dzien
> tylko na wodzie i sokach... wytrzymywalem maksymalnie do 13-14 godziny.
> Potem nie tak glowa bolala i ssalo w brzuszku, ze nie bylo sily czegos nie
> zjesc.
> W ogole to podziwiam i trzymam kciuki za trwale efekty!

przybij piatke! ilekroc probowalam, konczylo sie identycznie jak u Ciebie,
hehehe
potem przestalam probowac i stalam sie szczesliwsza :)
wkn






Top
 Profile
 
 Post subject: Glodowka
PostPosted: 2002-09-19 20:38:30
Online
Registered User

Joined: 2002-09-19 20:38:30
> przybij piatke! ilekroc probowalam, konczylo sie identycznie jak u Ciebie,
> hehehe
> potem przestalam probowac i stalam sie szczesliwsza :)
> wkn

Hehe.., moj maz mi przedwczoraj powiedzial, ze woli mnie umazana w
czekoladzie i szczesliwa, niz wychudzona i wsciekla ;o)))
Wlasciwie zgadzam sie z nim, ale to jeszcze przemysle........ :)
KamilaK./stonsik






Top
 Profile
 
 Post subject: Glodowka
PostPosted: 2002-09-19 21:07:57
Online
Registered User

Joined: 2002-09-19 21:07:57
> qrcze przekonales mnie, od jutra zaczynam!!! mam juz muszynianke!
> tylko jak bez piwka wytrzymac??? a moze piwko wolno?
> pzdr

Przykro mi: nic gazowanego. :)
A generalnie - jem mniej a czesciej, ok. 6 posilkow dziennie - bez slodyczy (odkrylem, ze herbata
i kawa na gorzko ma swietny ma smak :p ), dania male a smaczne (dzis np. rewelacyjne
watrobki z winogronami wziete z grupy). Najgorzej rzeczywiscie jest z ciastami: przy tak przesmacznych wypiekach mojej zony wola jes
t wystawiona na ciezka probe :)
niemniej w odchudzaniu prezentuje nurt umiarkowany i od czasu do czasu kawalek ciasta i owszem
zjem sobie. Ciekawe, ze wiedziony jakims magicznym fluidem wlasnie podczas glodowki trafilem na
ta odstresowujaca grupe :).
Nie chcialbym nikogo do tej metody przekonywac, ale naprawde niezwykle latwo jest oszukac
zoladek szklanka wody, sokiem czy jakims owocem. Znajomi mojego przyjaciela poszcza przez
40 dni w okresie Wielkiego Postu (owoce+soki), a on sam, jak ostatnio z nim rozmawialem,
zrobil sobie lekka glodowke przez sobote i niedziele i jak sam powiedzial wcale sie potem nie rzucil
na jedzenie. Gigantem silnej woli oczywiscie nie jestem: pamietam doskonale jak w Wielki Piatek
z zegarkiem w reku czatowalem przed lodowka do godz. 24.00: punktualnie o polnocy o malo
nie wyrwalam drzwi od niej i... szszszszszsz wszystko od gornej polki do dolnej zostalo zmiecione! :)
Wydaje mi sie, ze cos zmienilem w swiadomosci: przekroczylem pewna granice, ktora byla
dla mnie nieprzekraczalna i patrzac teraz z pewnej perspektywy widze, ze to nie bylo takie trudne.
Przykladowo zachowanie scislego posu w zwykly piatek przychodzi mi teraz bez problemu. I juz nie
waruje o polnocy przed lodowka :)
Dlatego uwazam, ze warto - jest to bardzo ciekawe doswiadczenie: a jak smakuja grapefrujty!!! :)
Aha, wskazowka praktyczna: jesli chcesz stosowac glodowke to nie mow sobie
"Od dzisiaj nic nie jem" - blad. Perspektywa niejedzenia przez np. TYDZIEN naszych ulubionych potraw, przysmakow,
lakoci itp. jest tak przytlaczajaca, ze - jak powiedzial Grzechu - silnej woli starcza na parenascie
godzin. Wlasciwe jest: "DZIS nie jem. Jutro i owszem, jesli bede mial ochote to zjem. Ale dzis nie."
A jutro tak samo: "DZIS nie jem" itd. Psychologicznie perspektywe glodowki ustawia z zupelnie innej
strony. Zastawia furtke dla naszego laknienia, ze JUZ JUTRO wetniemy sobie nasza
ulubiona . I tak oto nieoczekiwanie nie tylko gotowanie, ale i psychologia
zostala wmieszana do sztuki negocjacji z naszym zoladkiem. :)
Pozdrawiam
Aldek
PS. Trzymaj sie Tomek :)






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: PeterC,Krzysztof Rakowski,news.onet.pl,Notorious,Jurek,baton, prezenty and 6 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie